Prezydent Polski Karol Nawrocki udał się na Filipiny z trzydniową wizytą. W programie podróży znalazły się rozmowy z prezydentem Filipin Ferdinandem Marcosem Jr. oraz spotkania
poświęcone dwustronnym relacjom gospodarczym. Warszawa dąży w ten sposób do wzmocnienia swojej pozycji na arenie międzynarodowej.
Jak powiedział minister w Kancelarii Prezydenta RP Marcin Przydacz, wizyta jest pierwszą w historii wizytą polskiego prezydenta na Filipinach i stanowi element szerszych działań Polski zmierzających do uzyskania stałego miejsca w Grupie G20, zrzeszającej największe gospodarki świata.
Choć Filipiny nie są członkiem G20, w tym roku przewodniczą Stowarzyszeniu Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN), co stwarza Polsce możliwość zacieśnienia współpracy z regionem Azji Południowo-Wschodniej w kontekście jej aktywności związanej z G20 – zaznaczył Przydacz.
Minister poinformował dziennikarzy, że Polska zamierza wykorzystywać swoje zaangażowanie w G20 do rozwijania kontaktów nie tylko z Europą i Stanami Zjednoczonymi, ale również z państwami Globalnego Południa.
Przydacz dodał, że przed zaplanowanym na grudzień szczytem G20 w Miami prezydent Nawrocki odwiedzi także państwa Bliskiego Wschodu, Afryki i Ameryki Południowej.
Przedstawiciel Kancelarii Prezydenta określił Filipiny jako perspektywiczny rynek liczący niemal 120 milionów mieszkańców, charakteryzujący się młodą populacją i wysokim tempem wzrostu gospodarczego. Jak podkreślił, polskie firmy są zainteresowane poszukiwaniem możliwości współpracy m.in. w sektorze rolno-spożywczym oraz w obszarze technologii informacyjno-komunikacyjnych (ICT).
Przydacz zwrócił również uwagę na istniejącą współpracę w dziedzinie obronności. Wspomniał, że nad Filipinami latają śmigłowce Black Hawk produkowane w Polsce i zakupione na potrzeby filipińskich sił powietrznych.
Polskę i Filipiny – jak zaznaczył minister – łączą również wspólne wartości kulturowe i etyczne, a także przywiązanie do prawa międzynarodowego i zasad multilateralnej dyplomacji. Foto- Bahnfrend, Wikimedia commons.