Zdecydowana większość posłów Sejmu, niższej izby polskiego parlamentu, opowiedziała się za projektem ustawy wprowadzającym zaostrzone przepisy dotyczące alkoholu.
Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się całkowity zakaz reklamy alkoholu oraz zakaz jego sprzedaży w sklepach w godzinach nocnych.
Projekt musi jeszcze zostać rozpatrzony przez Senat, a następnie podpisany przez prezydenta Karola Nawrockiego. Biorąc jednak pod uwagę skalę poparcia w Sejmie, gdzie przeciwko opowiedziały się jedynie dwa niewielkie ugrupowania skrajnej prawicy, przyjęcie nowych regulacji wydaje się bardzo prawdopodobne.
Początkowo propozycje zaostrzenia przepisów zostały przedstawione w dwóch odrębnych projektach przez młodszych partnerów koalicji rządzącej – Lewicę oraz centrową Polskę 2050. Później obie inicjatywy połączono w jeden pakiet legislacyjny.
Nowe przepisy przewidują zakaz sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem zakupu w godzinach od 22:00 do 6:00. Samorządy będą mogły jednak wprowadzać bardziej restrykcyjne ograniczenia i wydłużać okres obowiązywania zakazu, na przykład od 21:00 do 9:00.
Zakaz nie obejmie barów, klubów i restauracji, które nadal będą mogły sprzedawać alkohol do spożycia na miejscu, tak jak dotychczas.
Własne ograniczenia dotyczące nocnej sprzedaży alkoholu wprowadziło już blisko 200 polskich gmin, w tym duże miasta, takie jak Warszawa i Kraków.
W Krakowie w ciągu pierwszych sześciu miesięcy od wprowadzenia ograniczeń w 2023 roku liczba nocnych interwencji policji spadła o niemal 50 proc. Podobne tendencje zaobserwowano również w innych miastach.
Przyjęty przez Sejm projekt obejmuje także całkowity zakaz reklamowania i promowania napojów alkoholowych. Za naruszenie tych przepisów będzie grozić kara grzywny w wysokości do 1 mln zł.
Na opakowaniach napojów alkoholowych obowiązkowo pojawią się również ostrzeżenia dotyczące szkodliwego wpływu alkoholu na kobiety w ciąży oraz osoby niepełnoletnie.
Zaostrzone zostaną ponadto obowiązki pracowników sklepów. Będą oni musieli sprawdzać wiek klientów, jeśli pojawią się wątpliwości, czy dana osoba osiągnęła pełnoletność.
Projekt przewiduje również podwyższenie opłat za zezwolenia na sprzedaż alkoholu. W przypadku napojów zawierających do 18 proc. alkoholu opłata wzrośnie z 525 do 1050 zł. Dla napojów o wyższej zawartości alkoholu zostanie podniesiona z 2100 do 4200 zł.
Podczas głosowania przeprowadzonego w czwartek wieczorem za projektem opowiedziało się 400 spośród 433 posłów obecnych na sali obrad Sejmu, izby parlamentu dysponującej szerszymi uprawnieniami legislacyjnymi.
Jedynymi ugrupowaniami, które nie poparły ustawy, były prawicowe Konfederacja oraz Konfederacja Korony Polskiej (KKP).
Z badania przeprowadzonego w czerwcu przez instytut IBRiS na zlecenie dziennika „Rzeczpospolita” wynika, że 55 proc. Polaków popiera wprowadzenie pewnych ograniczeń dotyczących nocnej sprzedaży alkoholu, podczas gdy 43 proc. jest przeciwnych takim rozwiązaniom.
Jeszcze wyższe poparcie odnotowano w sondażu przeprowadzonym przez IBP dla „Super Expressu”, którego wyniki opublikowano dzisiaj. Za zakazem opowiedziało się 67 proc. respondentów, a przeciwko było 26 proc. Photo by Or17, Wikimedia commons.