Według danych Ministerstwa Rolnictwa Polska jest największym producentem dyni w Unii Europejskiej. W ubiegłym roku na Polskę przypadło 35% całkowitej produkcji tego warzywa w UE.
W 2025 roku w całej Unii Europejskiej wyprodukowano łącznie 1,23 mln ton dyni, z czego 435 770 ton pochodziło z Polski. Oczekuje się, że w bieżącym roku krajowa produkcja wzrośnie do około 480 130 ton.
Niemal cała polska produkcja dyni trafia na rynek krajowy. Eksport stanowi zaledwie około 1% całkowitych zbiorów. W 2025 roku eksport dyni przyniósł Polsce prawie 3,2 mln euro, podczas gdy rok wcześniej wartość eksportu przekraczała 4 mln euro. Najważniejszymi odbiorcami polskiej dyni były Włochy, Niemcy i Słowacja.
Ministerstwo podkreśla, że w ciągu ostatniej dekady Polska należała do europejskich liderów pod względem tempa wzrostu produkcji dyni. Powierzchnia gruntów przeznaczonych pod jej uprawę zwiększyła się z 1100 hektarów w 2014 roku do 9300 hektarów w 2024 roku oraz prawie 10 500 hektarów w 2025 roku. Według prognoz w 2026 roku areał upraw dyni może osiągnąć niemal 12 000 hektarów.
Tradycje uprawy i wykorzystania dyni w Polsce zaprezentowano w niedzielę podczas 14. edycji corocznego festiwalu „Zaklęte w Dyni”, organizowanego w Nowej Hucie, dzielnicy Krakowa na południu kraju.
Na czas wydarzenia miejscowy park zamienił się w tematyczne „miasteczko dyniowe”. Na odwiedzających czekały pokazy rzemiosła, warsztaty edukacyjne i artystyczne, atrakcje dla całych rodzin oraz przekąski przygotowane na bazie dyni.
Paweł Kalina, kierownik Działu Imprez i Promocji Ośrodka Kultury Kraków-Nowa Huta, który organizuje festiwal, poinformował, że wydarzenie zgromadziło co najmniej 1000 uczestników.




















































